sobota, 28 czerwca 2014

Wyniki konkursu - Książka na wakacje

Miło mi poinformować, że Zwyciężczynią Konkursu 
ogłoszonego nie tak dawno na moim blogu zostaje:

carriexxx

za polecenie książki, która jest równie znana jak film, który powstał na jej podstawie oraz za autentyczny zachwyt nad klasyką literatury, do której zawsze warto wracać.

Zwyciężczynię proszę o kontakt w celu przesłania nagrody, którą jest moja ostatnia 
książka "Siostry Lachman - piękne nieznajome".

Wszystkim, którzy wzięli odział w Konkursie dziękuję.  
Dostałam kilkanaście odpowiedzi i wierzcie mi, wybór tej jednej nie był łatwy. 


Odwiedzającym mnie na blogu życzę pięknych, ciepłych, słonecznych wakacji. 
Wspaniałych lektur, kontaktu z przyrodą, odkrywania nowych miejsc i realizacji wszystkich wakacyjnych planów.



środa, 25 czerwca 2014

Konkurs do piątku!

Dziś jedynie post przypominający, że do piątku (27 czerwca) trwa na moim blogu KONKURS.
więcej znajdziecie tu: Konkurs-książka-na-wakacje

Opowieść biograficzna "Siostry Lachman - piękne nieznajome"
czeka na Zwycięzcę.
Zapraszam do udziału!




niedziela, 22 czerwca 2014

Lato w Górkach Wielkich

W czasie weekendu czerwcowego odwiedziłam dwa razy na krótko Beskidy. Znów wróciłam do Górek Wielkich, bo chciałam je pokazać Osobie, która jeszcze tam nigdy nie była, a przed nią lektura książki "Był dom...".
Byłam tu zimą tamtego roku, byłam w tym roku, w maju...
Teraz w pierwszych dniach lata (choć chłodnego i z deszczem). Za każdym razem kwitnie coś innego, inne rośliny  upiększają okolicę. Tym razem skupiłam się na dawnym Domku Ogrodnika, gdzie dziś znajduje się Muzeum Zofii Kossak-Szatkowskiej. 

Poniżej Muzeum Pisarki w kwiatach latach...

                           



















Przy wejściu do niewielkiego Muzeum kwitną hortensje, a wokół domu malwy i róże.



Muzeum Zofii Kossak-Szatkowskiej powstało w 1973 roku. Ponownie zwiedziłam niewielkie, ale urokliwe wnętrza, zaaranżowane tak, jakby pisarka dopiero co wstała od biurka, przerwała na chwilę pracę, by przejść się po swym ogrodzie, o który zresztą bardzo dbała.


poniedziałek, 16 czerwca 2014

Konkurs - książka na wakacje!

To już trzeci konkurs, który ogłaszam na moim blogu.
Wszystkich zainteresowanych wygraniem mojej książki
 "Siostry Lachman - piękne nieznajome" 
zapraszam do udziału.

Zbliżają się wakacje i może w chwili wolnego czasu będziecie chcieli poczytać o losach 
trzech sióstr i powędrować wraz z nimi po Europie...



Nagrodę już przedstawiłam, teraz czas na konkursowe pytanie. W zasadzie proszę Was, by dokończyć zdanie... i oczywiście uzasadnić swój wybór.

Książka, którą mam zamiar przeczytać podczas wakacji to...

Oczywiście domyślam się, że planów czytelniczych na lato macie mnóstwo, ale chciałabym abyście zarekomendowali mi tę JEDNĄ książkę. Jaką i w jaki sposób to już zależy od Was.
Najciekawsza rekomendacja (komisja konkursowa jak zawsze jednoosobowa, czyli ja) 
nagrodzona zostanie egzemplarzem mojej opowieści biograficznej o siostrach Lachman. 


Odpowiedzi proszę przesłać na mój adres mailowy: bioggraff40@gmail.com
do 27 czerwca (piątek).
W sobotę, 28 czerwca, ogłoszenie wyników konkursu.


Więcej o książce-nagrodzie: tutaj

piątek, 13 czerwca 2014

Z fotograficznego albumu... część IV

Kolejna część albumu z fotografiami. W poczuciu zbliżających się wakacji, dziś zdjęcia z różnych wakacyjnych wypadów, bliższych i dalszych. 
Podróżowanie, poznawanie nowych miejsc, zwiedzanie zabytków, kontakt z przyrodą jest czymś bez czego trudno mi wyobrazić sobie życie.

Fotoalbum:

Zamek w Baranowie Sandomierskim

Dalyan, Turcja

Busko-Zdrój
Ogrody zamkowe w Pieskowej Skale

Śladami Adama Mickiewicza w Wielkopolsce...
Platan w parku pałacowym w Dobrzycy
Zasadzony jeszcze w XVIII wieku...
Suwalszczyzna

Czarna Hańcza
Prawie wakacyjnie, ale blisko domu...

środa, 11 czerwca 2014

O Kresach raz jeszcze.

Dziś niezmiernie ucieszyła mnie informacja o nowości wydawniczej. 
Na stronie Wydawnictwa LTW pokazała się informacja, że już wkrótce premiera niezwykłej książki.
O czym mówię? 


Janina Zofia z Potockich Potocka, Zofia Barbara Potocka "Peczara".

Każdy kto zna choć troszkę historię Kresów wie zapewne jaką rangę miała ta legendarna już dziś siedziba Potockich.  Położona malowniczo nad Bohem. Przed bolszewickim pogromem jedna z najwspanialszych kresowych rezydencji.

Z tej serii mam już dwie książki, które prezentuję poniżej.


Maria z Radziwiłłów Potocka pięknie opisała na kartach swych wspomnień Peczarę, zamieszkaną przez teściów.  Białe mury pałacu, aleje starych pysznych lip, szum wody Bohu, który słychać było, gdy otworzyło się okno...

Peczarę wspomina także Anna z Reyów Potocka, która odwiedziła ją (dziś Ukraina) w 1994 roku, już w innej rzeczywistości. Pałacu już nie ma, podzielił los setek podobnych siedzib na tamtych terenach.

"Jedynie rzeka była ta sama. Rzeka, nad której brzegami stało tyle dworów, pałaców, zamków polskich, gdy te ziemie były krańcami naszej Najjaśniejszej Rzeczpospolitej."
                                                         /Anna Rey Konstantowa Potocka "Przez góry, doliny...", s. 298/


Czekam z niecierpliwością na premierę i będzie to książka, o której z pewnością szerzej tu jeszcze raz napiszę.



poniedziałek, 9 czerwca 2014

Czekam na...

Trochę o książkowych zapowiedziach, koło których przejść nie mogę obojętnie. 
Niedługo szykuje mi się dłuuuugi urlop, będzie więc i czas na czytanie.
Oto one:



Książka o przedwojennej Warszawie, samo wydanie zapowiada ucztę!
Biografia (bogato ilustrowana) żony Jana Matejki. Kim była? Domowym potworem mieszkającym z geniuszem czy ukochaną muzą? Już nie mogę się doczekać.
Wreszcie "Jedyne takie muzeum" Piotra Legutki to " barwna, pełna anegdot opowieść o projekcie, który nie miał prawa się udać…".


sobota, 7 czerwca 2014

Nie budźmy marzeń, gdy śpią...

Dziś o kwiatach, dobrych tekstach, zbliżającym się lecie i o innych drobiazgach...
Czerwiec w ogrodzie uwodzi pięknem kwiatów i wszystkich darów przyrody. Dzika róża, jaśmin pachną i odurzają bajecznie. Stokrotki rozsiane na łące uśmiechają się do słońca, kwitnie jeszcze u mnie rododendron. 
Czuć zbliżające się wielkimi krokami lato. Więcej czasu, długie dni, wytęsknione podróże...

                   






Wczoraj po całym tygodniu, bardzo długim tygodniu, zachciało mi się odpocząć przy muzyce prosto z Opola. 25 lat temu w Opolu zaczęli swą współpracę Jacek Cygan i Ryszard Rynkowski. 
O tekstach Jacka Cygana można by pisać długo, to on wymyślił: „Wypijmy za błędy”, Nie budźcie marzeń ze snu", "Za młodzi, za starzy", które śpiewał Rynkowski. Poza tym mnóstwo innych: "Przemija uroda w nas" Krajewskiego, "Jestem kobietą" Górniak czy " Dumka na dwa serca" Gorniak & Szcześniak.
To już historia polskiej muzyki.
A tytuł dzisiejszego posta nieprzypadkowy, bo doszłam ostatnio do wniosku, że czasem rzeczywiście lepiej, gdy marzenia śpią. 
Szkoda.

" Pod niebem jest marzeń na tysiąc lat,
Że aż je czytać wstyd.
Pod niebem, w niebie, lecz gdzie to jest?
Może w sercu i w snach?"
                                                    /Jacek Cygan/



środa, 4 czerwca 2014

Konkurs! Majowe propozycje Wydawnictwa LTW

Zapraszam miłośników książek do udziału w konkursie Majowe propozycje Wydawnictwa LTW  

organizowanym przez Histmag.org.
Do wygrania 3 zestawy czterech książek Wydawnictwa LTW.
Są to tytuły:


Krzysztof Tarka „Jest tylko jedna Polska? Emigranci w służbie PRL” 

Monika Agopsowicz „Kresowe Pokucie. Rzeczpospolita ormiańska”

Sebastian Rybarczyk „Niewidzialna wojna szpiegów”

oraz moja najnowsza książka "Siostry Lachman - piękne nieznajome"


Konkurs trwa do 15 czerwca 2014 r. 

Zapraszam!


poniedziałek, 2 czerwca 2014

Pszczyńskie nowinki...

Moja czerwcowa wizyta w Pszczynie nie obyła się bez zobaczenia miejsc dobrze znanych, ale zmieniających swe oblicze o każdej porze roku.
Wizytę na zamku tym razem sobie darowałam, ale obejrzałam nowość - Stajnie Książęce, uratowane od ruiny, wyremontowane, w nowej funkcji, bo koni na razie brak... Ale była wystawa "Od Kleopatry do Nelsona. Jubileuszowy bal kostiumowy królowej Wiktorii."
Fotografie, rekonstrukcje dawnych strojów, atelier fotografa, gdzie można było zrobić sobie zdjęcie w klimacie retro.

                     

W parku czas rododendronów w kolorze lila. Zakwitają co roku zachwycając swym pięknem.



Spacer przerwany przystankiem na kawę zakończył się obchodem całego parku, by na koniec spotkać taką oto uroczą rodzinkę...



Wiosenne zmiany

Wiosna, zmiany, porządki... Mój blog przeszedł pewne "przemalowanie". Do końca nie jestem jeszcze zadowolona z tych zmian, ale ...

Popularne posty