niedziela, 10 maja 2026

Panie na Krasiczynie. Opowieść o dwóch Jadwigach.

 Oto jest moja 17 książka! To już 14 książka wydana przez Wydawnictwo LTW, z którym od lat współpracuję. Tym razem zabieram moich Czytelników do pięknego Krasiczyna...


"Panie na Krasiczynie. Opowieść o dwóch Jadwigach" zawierają:
288 stron
150 ilustracji w tekście (w tym większość w kolorze)
twardą okładkę
indeks osób
szczegółową bibliografię
10 rozdziałów
221 przypisów

Opis Wydawcy:

Magdalena Jastrzębska w porywającym stylu opowiada barwną historię o nietuzinkowych kobietach – Jadwidze z Zamoyskich i Jadwidze z Sanguszków Sapieżynach. Opierając się na archiwalnej korespondencji, wspomnieniach i zapiskach, próbuje odtworzyć życie dwóch niebanalnych kobiet na tle XIX stulecia.
Pisze o miłości, trudnych wyborach i niezłomnych charakterach, ale także o pokusach życiowych, wielkich fortunach i wspaniałej renesansowo-manierystycznej rezydencji w Krasiczynie, w której murach do dziś odnajdziemy ślady bohaterek tej książki.



Zachęcam do lektury i poznania historii dwóch Jadwig, kobiet nietuzinkowych, postaci naprawdę wielkiego formatu. Wszystko w oprawie pięknych ilustracji jak zawsze starannie i drobiazgowo dobranych do treści.


Przypominam też, że 30 maja będę podpisywać książki podczas Targów Książki w Warszawie.
Do zobaczenia...







sobota, 24 maja 2025

Targi Książki w Warszawie - 17 maja 2025 r.

Długi dzień... 
Prawie 300 km do Warszawy, potem spotkania przy stoisku Wydawnictwa LTW, mnóstwo rozmów, ciepłych słów, wpisów, podpisów, zdjęć, niespodzianek, a nawet upominków, za które bardzo dziękuję.
Targi na Placu Defilad, przed Pałacem i w samym Pałacu. Stoisko Wydawnictwa LTW pod namiotem, na zewnątrz. Przy takiej pogodzie, jaka była w sobotę, było.... zimno. 
Cieszy fakt, że od przyszłego roku Targi wracają na PGE Narodowy!



Dziękuję wszystkim, którzy poświęcili swój czas, by ze mną się spotkać i porozmawiać. Wiernym czytelnikom, którzy mają wszystkie moje książki i tym, którzy dopiero zaczęli je poznawać. Dziękuję pisarzom, którzy chcieli podzielić się dobrym słowem, swymi inspiracjami i pomysłami.
Dziękuję moim Wydawcom za to, co już jest i za plany na przyszłość. 
Jedyne co przeszkadzało w tym dniu była niepokojona aura, nie pamiętam, kiedy w maju wkładałam czapkę. 


Tak, było zimno, deszczowo, ale były też chwile z pięknym majowym słońcem. Czytelnicy jednak dopisali, a ilość życzliwych słów, które tego dnia usłyszałam zostanie ze mną jeszcze bardzo długo, dodając mi literackich skrzydeł i pomagając w realizacji kolejnego książkowego pomysłu.




Po wizycie na Targach miałam jeszcze kilka godzin na spacer, wizytę w Zamku Królewskim (oczywiście śladem Marii Wirtemberskiej) i słodkie chwile przy ciepłej herbacie...



A to bohaterka mojej wizyty - Księżna Maria Wirtemberska. Rozważna i romantyczna





sobota, 19 kwietnia 2025

Zapowiedź wydawnicza - Księżna Maria Wirtemberska. Rozważna i romantyczna

 Czas biegnie, po 25 latach od debiutu, właśnie szykuje się kolejna, 16 już, książka. 

Tym razem postać wyjątkowa, w naszej kulturze znana, księżna Maria z Czartoryskich Wirtemberska. 

Od wielu lat myślałam o książce o niej, jednocześnie czekając, aż ktoś taką napisze. Nikt nie napisał.

W I połowie maja ukaże się pozycja "Księżna Maria Wirtemberska. Rozważna i romantyczna".


Na 4 stronie okładki Wydawca (od lat ten sam - Wydawnictwo LTW z Łomianek) zamieścił informację:


Kto będzie chciał porozmawiać ze mną o książce (tej i innych), zdobyć autograf lub po prostu ze mną się spotkać, zapraszam do Warszawy 17 maja w godzinach 12.00-13.00 na stoisko Wydawnictwa LTW podczas  Międzynarodowych Targów Książki.


piątek, 31 maja 2024

Targi Książki w Warszawie - 25 maja 2024 r.

Dawno nie byłam na Targach Książki w Warszawie... ostatni raz jeszcze na PGE Narodowym. Ale to było dawno, jeszcze przed pandemią. Tym razem Targi są pod Pałacem Kultury i Nauki. Gorąco, duszno, parno, tłumy ludzi... mnóstwo książek.


Dziękuję wszystkim przemiłym Czytelnikom, którzy odwiedzili mnie na słonecznym stoisku Wydawnictwa LTW nr 20. Dziękuję za rozmowy i refleksje o książkach, o pisaniu, o inspiracjach...  Moim Wydawcom dziękuję za zaproszenie.










niedziela, 24 marca 2024

Zwierzęta w polskich dworach i pałacach - już niebawem w sprzedaży

 

Na wstępie, zanim przedstawię książkę, która właśnie niebawem opuści drukarnię, napiszę o jednym - okładka mnie zachwyciła!

Ale nie oceniajmy książki po okładce! A co w środku?
Publikacja „Zwierzęta w polskich dworach i pałacach” opowiada o przyjaźni człowieka ze zwierzętami.
Scenerią tej relacji zostały polskie dwory, pałace i zamki, gdzie zwierzęta żyły, pełniąc rolę ulubieńców, domowników, pełnoprawnych mieszkańców, towarzyszy codzienności, którym na wiele pozwalano, otaczając je troską i okazując wielkie przywiązanie. To prawdziwe historie zwierząt, które ukochały swe miejsce, były zżyte z właścicielami i innymi zwierzętami zamieszkującymi małe dwory i wielkie rezydencje.
W dawnych siedzibach ziemiańskich i arystokratycznych, a nierzadko na dworach królewskich, mieszkało, bądź po prostu przebywało, mnóstwo zwierząt. Najbardziej ulubione były psy, ale były też kotki faworytki, umiłowane konie, kanarki, były też oswojone niedźwiedzie, które umiały otwierać drzwi i wchodziły nawet do salonu. Nie brakowało ukochanych sarenek, króliczków, papug… Były zwierzęta o statusie faworytów, znane w całej Rzeczpospolitej. Pies Kiopek, pupil króla Stanisława Augusta, był nie tylko portretowany, pisano o nim nawet wiersze. Wydra Jana Chryzostoma Paska również zyskała literacką sławę, a kotek Filuś na dworze Czartoryskich poleciał balonem…

Jest wstęp, bibliografia, szczegółowy spis ilustracji, których jest 118. 
Poza tym 6 rozdziałów, a każdy poświęcony innym zwierzętom. 
Książka powstała na podstawie licznych opracowań, przede wszystkim pamiętników i wspomnień (część z rękopisów przechowywanych w bibliotekach, archiwach i zbiorach prywatnych). 

środa, 8 lutego 2023

Spotkanie w Łomiankach

23 stycznia 2023 roku byłam zaproszona do Centrum Kultury w Łomiankach.  To było ponad godzinne  spotkanie-wykład pt. "Kobiety w mojej twórczości", którą zorganizował Uniwersytet Trzeciego Wieku w Łomiankach.
Czasem warto przejechać 300 km, by spędzić ciekawy, sympatyczny i twórczy dzień.
Dziękuję wszystkim, którzy przybyli na spotkanie, z zaciekawieniem słuchali mojej opowieści o kobietach, pisaniu, tworzeniu książek, zbieraniu materiałów, zadali mi mnóstwo pytań i przyszli po autografy. 
Podziękowania kieruję również do moich Wydawców za jak zawsze miłe i ciekawe rozmowy nie tylko o książkach.






środa, 18 stycznia 2023

Kobiety w mojej twórczości - zapraszam na wykład

 


Zapraszam na wykład "Kobiety w mojej twórczości" 23 stycznia o 18.00 w Centrum Kultury w Łomiankach.
Będzie można posłuchać, zadać pytania, porozmawiać, a także kupić moje książki. 
Do zobaczenia!
Wydarzenie organizuje Uniwersytet Trzeciego Wieku w Łomiankach, wstęp wolny. 


piątek, 30 grudnia 2022

Podsumowanie roku 2022

 



    W tym roku opublikowane zostały przez LTW dwie moje książki. W marcu „Niezwykłe kobiety w Zakopanem”, w listopadzie wznowienie biografii Rozalii Lubomirskiej „Portret rokokowej damy”.
 Mija też 10 lat odkąd podjęłam współpracę z Wydawnictwem LTW, w którym wydałam 11 moich książek.
 W tym roku nie odbyły się żadne spotkania autorskie, ale szczerze przyznam w ogóle o nie zabiegam. Może gdybym dysponowała większą ilością czasu, niestety, moją pasję jaką jest pisanie muszę dzielić z pracą zawodową na etacie, co bardzo mnie ogranicza czasowo i z niektórych działań promocyjnych muszę po prostu rezygnować.
 Dwukrotnie zostałam zaproszona na targi książki. Majowe warszawskie, niestety, opuściłam z przyczyn osobistych. Za to wstawiłam się na listopadowych Targach Książki Historycznej w Warszawie.
 O swoich książkach opowiedziałam na konferencji „Rozwinąć Skrzydła” organizowanej przez Równe Babki w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Dąbrowie Górniczej.
 Pod koniec roku zarejestrowałam się w Stowarzyszeniu Autorów i Wydawców Copyright Polska.
 Poza tym piszę nową książkę, mam prośby o napisanie 3 kolejnych. Prośby - bo zgłaszają się do mnie osoby i instytucje z propozycją „zajęcia się” konkretną postacią historyczną.
 Na koniec chciałam napisać o jeszcze jednej rzeczy – moich Czytelnikach. W tym roku dostałam od Was mnóstwo ciepłych i życzliwych słów, piszecie do mnie maile, wiadomości na facebooku i są to bardzo ważne dla mnie słowa, bo wiem, że to co tworzę, ma swoich wiernych odbiorców.
 Moje cele na kolejny rok?
Pomyślałam, że w końcu muszę zrobić profesjonalną sesję zdjęciową, bo czasem po prostu brakuje dobrego zdjęcia, gdy trzeba nagle wysłać…
Mam nadzieję na spotkania autorskie i te podczas targów książki. Wreszcie mam nadzieję, że rok 2023 będzie też rokiem nowej książki. Jestem pewna, że temat Was zaskoczy. Nigdy nie przypuszczałam, że napiszę coś takiego. A jednak!

Niech to będzie dobry rok!

środa, 7 grudnia 2022

"Portret rokokowej damy. Burzliwe losy księżnej Rozalii Lubomirskiej" i pierwsza promocja książki podczas Targów Książki Historycznej w Warszawie

 


Oto jest już od listopada! Wznowienie biografii Rozalii z Chodkiewiczów Lubomirskiej. Wydanie pod nowym tytułem, uzupełnione, poprawione, przeredagowane, pełne pięknych ilustracji i nowych ustaleń. Całość ma 217 stron, 93 ilustracje, indeks osobowy, bibliografię. Wydawnictwo LTW.



Egzemplarze autorskie jeszcze nierozpakowane:) 







Promocja książki odbyła się podczas Targów Książki Historycznej w Warszawie, 26 listopada w sobotę przy stoisku Wydawnictwa LTW.






wtorek, 22 marca 2022

Niezwykłe kobiety w Zakopanem

Książka „Niezwykłe kobiety w Zakopanem” pisana była powoli. W zasadzie delektowałam się każdym kolejnym rozdziałem, każdą bohaterką. Materiały zbierane były  w czasach pandemii, gdy dostęp do bibliotek i archiwów był znacznie utrudniony. Książka jest efektem przeglądania dziesiątek opracowań, artykułów prasowych, całych roczników starych czasopism, w mniejszej części archiwalnych dokumentów. Ozdabia ją mnóstwo ilustracji, które zamawiałam w muzeach, szukałam w gąszczu tego, co udostępnione  w domenie publicznej. Pobyty w Tatrach (dwa razy latem i raz zimą), spacery po ulicach Zakopanego, wizyty w oddziałach Muzeum Tatrzańskiego,  oglądanie wystaw, szukanie pomników, grobów, ulic, domów złożyły się ostatecznie na skompletowanie materiału, który posłużył do stworzenia tej książki. 


Każdej bohaterce poświęcam jeden rozdział. Kim są bohaterki - tytułowe niezwykłe kobiety? To arystokratki, aktorki, kompozytorki, kuchmistrzynie, działaczki społeczne, taterniczki…  Wszystkie wyjątkowe, zaangażowane, po prostu niezwykłe! To pionierki, które pojawiły się w Zakopanem w czasach, gdy nie było jeszcze tak znane, gdy jego sława była jeszcze niewielka. One były pierwsze...

Bohaterki książki:
I. Pani z „Adasiówki” – Róża z Potockich 1° v. Krasińska, 2° v. Raczyńska
II. Królowa fortepianu na tatrzańskich szczytach – Natalia Janotha
III. Improwizatorka – Deotyma
IV. Poetka – Maria Konopnicka
V. Kuchmistrzyni – Lucyna Ćwierczakiewiczowa
VI. Generałowa – Jadwiga z Działyńskich Zamoyska
VII. Hrabianka – Maria Zamoyska
VIII. Pani od muzyki – Maria Witkiewiczowa
IX. Pani z „Chaty” – Maria z Sobotkiewiczów Dembowska
X. Lady Makbet nad Morskim Okiem – Helena Modrzejewska
XI. Działaczka – Helena z Lubomirskich Gawrońska
XII. Z domu mody na szczyt Mnicha – Wanda Herse
XIII. Pierwsza dama – Helena z Rosenów 1° v. Górska, 2° v. Paderewska


A tu przedstawiam przód i tył okładki (to projekt).



***

Premiera 6 kwietnia. Gdy przeczytacie, obejrzycie (książka zawiera ponad 180 ilustracji!), możecie podzielić się swymi wrażeniami. Zawsze możecie do mnie napisać lub zostawić komentarz na moim blogu lub na fanpage'u.


czwartek, 30 grudnia 2021

Podsumowanie roku 2021

 



Kończy się 2021 rok. To nie był dobry rok. Za dużo ograniczeń, niepewności, nieufności, braku stabilizacji.
Ponieważ to moja strona autorska, więc skupię się na mojej pracy autorki.
W zasadzie cały rok spędziłam na przygotowywaniu nowej książki, zaczęłam ją pisać jeszcze w 2020, gdy pojechałam do Bukowiny Tatrzańskiej i po wielu latach spojrzałam na Tatry. Spojrzałam, zakochałam się i ... postanowiłam "coś" o górach napisać. O górach, a w zasadzie o ludziach, którzy podobnie jak ja (tylko ponad 100 lat wcześniej) zafascynowali się Tatrami i przybywali do Zakopanego w czasach, gdy nie dochodziła tam jeszcze kolej, a sam dzisiejszy kurort był mało komu znaną wsią bez restauracji i pensjonatów.



Zbierając materiały do książki jeden jedyny raz wybrałam się do biblioteki naukowej, ale formalności i ograniczenia związane z pandemią skutecznie mnie odstraszyły od próbowania skorzystania z innych tego rodzaju miejsc, czy pojechania do jakiegoś archiwum.
W tym roku dwukrotnie zawitałam do miejsc, o których pisałam. W lutym (zaraz, gdy otwarto hotele po długiej przewie) i w lipcu, gdy można było poczuć, że niby wszystko wraca do normy.
Nie wróciło, co było więcej niż pewne...
Pozostały zasoby archiwów cyfrowych, moje własne archiwum autorskie (całkiem pokaźne w wersji papierowej i cyfrowej) i tak przez miesiące powstawały kolejne rozdziały... w chwili wolnej od pracy zawodowej, która też pochłania mi wiele czasu. Zebrałam i wczoraj skończyłam opisywać 176 fotografii, które "upiększą" książkę. Część to moje własne zdjęcia robione podczas pobytu w Zakopanem (budynki, pomniki), część z zasobów cyfrowych udostępnionych w domenie publicznej licznych muzeów i archiwów i wreszcie te, które zamówiłam w różnych instytucjach, m.in. z Muzeum w Żarnowcu, Muzeum w Słupsku, Muzeum Fotografii w Krakowie.


Mam takie poczucie, że moja książka jest już całością i choć można dopisywać kolejne rozdziały (bo każdy jest zamkniętą całością) to jednak to już chyba czas na tę ostatnią KROPKĘ.
Tym, którzy dotrwali w czytaniu do końca życzę, by zbliżający się do nas kolejny rok był mimo wszystko lepszy od tego, który mija. Dobrych dni i dużo optymizmu, w końcu kiedyś musi nastać lepszy czas...