niedziela, 5 maja 2013

Śladem wiosny

Zapachniało, zakwieciło się... 
Wiosna rozszalała się kolorami po porządnej dawce deszczu. Wprawdzie opady zepsuły długi weekend, ale dla roślin były zbawienne. 
Teraz wszystko wychyla łebki do nieśmiałego jeszcze słonka i chwali się nieskromnie swą urodą. 
Krótka wycieczka po ogrodzie przyniosła takie oto odkrycia. Trudno było cieszyć się nimi wcześniej, gdyż przynajmniej u mnie aura była wyjątkowo mokra.





                                                                                    
Przewodnik po Galerii Malarstwa i Rzeźby w Poznaniu zamówiłam niedawno - podczytuję
 i oglądam.

18 komentarzy:

  1. Przepiękne zdjęcia! Naprawdę zazdroszczę Pani takiego kwitnącego ogrodu, zwłaszcza o tej porze roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przeczę - ogród wiosną, latem, wczesna jesienią to takie przedłużenie domu. Miejsce na odpoczynek, poczytanie książki, wypicie kawy.

      Usuń
  2. Śliczne zdjęcia.
    U mnie niestety migdałowiec w tym roku nie zakwitł, chyba przez tę długą zimę. Natomiast forsycja i pigwa owszem kwitną pięknie.
    Ja swoje zdjęcia pokazuję na http://natanna-takasobiekronika.blogspot.com/, gdzie serdecznie zapraszam.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie migdałek dość skąpo ukwiecony, choć śliczny, ale w poprzednich latach był ładniejszy.

      Usuń
    2. Zdjęcia ogrodu i przepięknych kwiatów obejrzałam. Znam tę radość, jaką dają roślinki, które się zasadza, potem się o nie dba, a one odwdzięczają się kwitnieniem!

      Usuń
  3. Zdjęcia zachwycające! A książka pewnikiem bardzo ciekawa. Swoją drogą jak studiowałam ów drugi kierunek - historię sztuki - to byliśmy na praktykach w MNP. Lato, ponad 30 stopni na dworze, a my dwójkami dostaliśmy każdy obraz do opisu w tej duchocie przesiedzieliśmy cały dzień.A potem tez tam mieliśmy zajęcia z opisu rzeźby etc.:)Pewnie kupione na stronie muzeum?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, książka kupiona na stronie Muzeum w Poznaniu. Często odwiedzam internetowe muzealne sklepy, mają nieraz ciekawe książki, w "normalnych" księgarniach nie do zdobycia.

      Usuń
    2. Zgadza się:) Ja tylko podziwiam i marzę, bo w większości nie na moją kieszeń obecnie.
      Łazienki Królewskie na dniach wydają: Pamiętniki króla Stanisława Augusta. Antologia.

      Usuń
  4. Piękny ogród, aż chce się uwiecznić ten kwitnący czas na zdjęciach :) Szkoda, że w weekend nie było takiej pogody, bo też bym sobie popstrykała w ogrodzie babci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym uwiecznianiem jest już problem... Są wszędzie - płyty CD, komputer, pendrive. Pomału się w tym gubię:)

      Usuń
  5. Ja się zachwycam magnoliami - działają na mnie hipnotyzująco!

    Czy to w tym muzeum mają "Dziewicę Orleańską" Matejki? Ostatnio zakochałam się w tym obrazie i przemyśluję, jaki by tu "machnąć" tekst o tej mojej fascynacji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magnolie to absolutna wiosenna piękność!
      Mam malutkie, 2-letnie, mają 3 kwiatki, więc jeszcze będzie czas w przyszłości je uwiecznić.
      "Dziewica Orleańska" wisi w Galerii Rogalińskiej (to oddział Muzeum w Poznaniu), ale... tam obecnie jest remont. Nie wiem, co z tym ogromnym obrazem zrobili? Część galerii przeniesiono do Pałacu Prezydenckiego, część chyba jest w Poznaniu.

      Usuń
  6. Cudowne kwiaty. Ta kompozycja z tulipanami przepiękna. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tulipany po prostu "oszalały" w tym roku, kwitną pięknie. Nawet w miejscach w ogrodzie, w których dotąd ich nie było. Jakieś czary chyba?

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różowe delikatne kwiatuszki to migdałek. Gałązki wyglądają jak ukwiecone, różowe szaszłyki:))

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    3. Dokładnie tak:) Najpierw forsycje, potem migdałek, tulipany, magnolie, a potem to już wszystko...

      Usuń