sobota, 22 marca 2014

Wiosną malowane

Dziś nie o książkach, ale o tym, co za oknem, a dokładnie w przydomowym ogródku. 
Miło spojrzeć na te kolorowe, pierwsze wiosenne zwiastuny.
A będzie coraz piękniej...





13 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugi dzień już u mnie 20 stopni. Wszystko wychyla łebki do słońca, otwiera kielichy, stroi się w listki...
      Ale jutro podobno już załamanie aury.

      Usuń
  2. U mnie krokusy już przekwitły, ale forsycja zaczyna się złocić i tulipany zaczynają kwitnąć.
    Słoneczko robi cuda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robi cuda, to prawda...
      Niedługo będzie czas magnolii!

      Usuń
    2. A później mojej ulubionej pigwy.

      Usuń
  3. Krokusy prześliczne! Dwa tygodnie temu w warszawskich Łazienkach też kwitły i ludzie (ja też) robili im zdjęcia :D Nie mogę się już doczekać, aż będzie można wychodzić na dwór bez płaszczy i cieszyć oczy wiosenną zielenią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pałac już wyremontowany? W sierpniu, gdy byłam, przechodził remont generalny. Pewnie już zakończony?

      Usuń
  4. A ja czekam na wiosnę, jutro znowu ma cos się popsuc w pogodzie. Mam dosc noszenia sodni, plaszczy i czapek.
    A tak przy okazji wie ktos jak zrobic konfitury z pigwy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś na szczęście jeszcze nie pada, chyba wybiorę się na jakąś niedzielna wycieczkę?
      Konfitury z pigwy? Niestety, tu nic nie doradzę.

      Usuń
  5. Dziś z tramwaju zauważyłam, że wszędzie kwitną forsycje - których jeszcze w piątek nie było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, prawdziwa eksplozja forsycji. Piękny, żółty wiosenny akcent.

      Usuń
  6. Pięknie w Twoim ogródku,Madziu!!!
    U mnie w parku moc fiołków i zawilców,wszędzie zaś radośnie żółto od forsycji...
    Przed chwilą wróciłam do domu,jest wieczór,och,jak pachnie tarnina i kwiaty wiśni.Piękny czas wiosny,ale tak szybko mija.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko się budzi, nawet magnolie mają już wielkie pączki.
      Choć dla mnie prawdziwym symbolem wiosny są kwitnące jabłonie. Może dlatego, że jedna zagląda mi przez balkon do sypialni. Ale na to trzeba będzie jeszcze poczekać.

      Usuń