W przygotowaniu...


Myślę, że moi Czytelnicy będą zaskoczeni moją kolejną książką.
Tematyką...
Sama jestem zaskoczona.
I może właśnie to zaskoczenie, a potem zaciekawienie, spowodowało, że podjęłam się 
tematu - dla mnie - arcytrudnego.

Na razie przyglądam się wielkiej górze, którą zamierzam zdobyć. 
Planuję wyprawę... literacko-historyczną podróż.












25 komentarzy:

  1. Bardzo się cieszę, że zajrzała Pani do mnie na bloga i dokonała wpisów. W ten sposób trafiłam tutaj:)z niecierpliwością będę oczekiwać na nową ksiązkę Pani autorstwa:) Świetne wiadomości!
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy książka się ukaże oczywiście zamieszczę o tym informację.
      Pozdrawiam:))

      Usuń
  2. Nie mogę się już doczekać na kolejną Pani książkę,tym razem o Marii Beatrix,postaci bardzo ciekawej i kontrowersyjnej!Ostatnio przypadkowo natrafiłam na jej zdjęcie w książce Sudolskiego "Kobiety w życiu Zygmunta Krasińskiego",pozdrawiam w czas przedświątecznej krzątaniny:-),Maria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspomniana fotografia pochodzi z Archiwum w Krakowie, także i w mojej książce będzie reprodukowana (przynajmniej takie mam plany).

      Usuń
  3. Witam,Pani Magdaleno-jestem już po lekturze biografii Marii Beatrix -jestem powieścią urzeczona (tak jak już uprzednio pisałam w liście)i teraz czekam na Pani kolejne twórcze wejście.Nahserdeczniej pozdrawiam
    Halina G.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa :)
      Kolejne "twórcze wejście" jeszcze potrwa. Chcę się delektować pracą i odkryciami. Przydałaby się też podróż na Ukrainę, do Francji, Florencji...
      Ale to chyba raczej niemożliwe, musiałabym całkowicie zrezygnować z pracy, by się temu poświecić.

      Usuń
  4. Wspaniała wiadomość! Czy może Pani zdradzić która książka będzie wznowiona? :)
    M.M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Teofili Radziwiłłowej, będzie sporo uzupełnień + ilustracje, których nie było w pierwszym wydaniu z 2000 r.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Józefa z Moszyńskich Szmbekowa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam z niecierpliwością:) Liczę na kilka wzmianek o Wieńczysławie

      Usuń
  6. Dobrego i lekkiego pisania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powstała już pomału w głowie jakaś spójna koncepcja, choć jeszcze pewnie wiele będzie się zmieniać. Nowa książka to jak nowa podróż. Cieszę się i obawiam. Jak zawsze :)

      Usuń
  7. Czy pani najnowszą bohaterką jest Klementyna Walicka? Interesująca postać, burzliwe czasy... Zapowieda się kolejna wspaniała biografia! :)
    M.M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to będzie piękna Klementyna.
      Jeszcze miesiące pracy, ale... pomału praca nabiera kształtów przyszłej książki.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Czy pani najnowszą bohaterką jest Klementyna Walicka? Interesująca postać, burzliwe czasy... Zapowiada się kolejna wspaniała biografia :)
    M.M

    OdpowiedzUsuń
  9. Madziu,coraz bardziej "wciągam się" wraz z Tobą w historię życia przepięknej Klementyny.Poza tym czasy niezwykle ciekawe,obfitujące w mnóstwo wspaniałych,znanych postaci.Zaintrygowałaś mnie osobą szwoleżera,pięknego brata Klemuni.Tyle niedomówień wokół niego.
    Czekam,czekam...z niecierpliwością,wiesz,jak zawsze pochłaniam Twoje książki;to nasze,wspólne upodobania,nasze klimaty.
    Powodzenia na...finiszu:-).
    Czy będą w Twojej opowieści jakieś najpiękniejsze fr.listów męża Klementyny,pisanych do Twojej bohaterki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fragmenty listów cytuję obficie. Książka w większości oparta jest na ogromnym materiale archiwalnym. Korespondencja rodzinna jest wykorzystana w dużej części, listy mężów, córki. Korespondencja samej Klementyny... Listy do córki to o ile dobrze pamiętam ponad 1550 stron rękopisów!
      Piękne miłosne wyznania będą także. Jak się okazuje nie tylko Jan III pisał pięknie do Marysieńki.
      Więcej nie zdradzę :))

      Usuń
    2. Cieszę się ogromnie,moje zaciekawienie wzrasta :-)hmm...listy miłosne z tego okresu!!!

      Usuń
  10. Ma Pani już pomysł na bohaterkę kolejnej książki? Mnie marzą się biografie pań sportretowanych przez Winterhaltera, przynajmniej tych z Polski. Fanka Łodzianka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysłów jest sporo, zobaczymy jak będzie z realizacją :)
      Aż dziw bierze, że nikt nigdy nie napisał np. biografii Katarzyny z Branickich Potockiej tyle razy malowanej przez Winterhaltera. Sama przeczytałabym taką książkę z przyjemnością :)

      Usuń
  11. Też bym pochłonęła. A co by Pani powiedziała na książkę o małżeństwach między rodami polskimi a cudzoziemskimi, np. było kilka małżeństw pomiędzy Burbonami sycylijskimi a Zamoyskimi czy Lubomirskimi. Wdzięcznym tematem byłaby też Maria de Castellane. Pozdrawiam serdecznie Fanka Łodzianka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tematy bardzo interesujące.
      O Marii de Castellane czytałam sporo w biografii księżnej Dino J. P. Majchrzaka "Więcej niż życie. Dorota Talleyrand-Perigord i jej czasy".
      POzdrawiam :)

      Usuń
  12. Czy może Pani zdradzić kiedy ukaże się nowa książka? Już nie mogę się doczekać. Fanka Łodzianka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie jeszcze nie wiem. Być może w drugiej połowie maja, może później?
      Nanoszę ostatnie poprawki i czeka mnie jeszcze jeden wyjazd na Mazowsze. Potem już tylko prace redakcyjne.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń