Korzystając z pobytu w Warszawie wybrałam się na Powązki.
To tak znane miejsce, że nie będę opisywać tu jego historii, dobrze znanej i dostępnej na setkach stron internetowych i w niejednej publikacji książkowej.
Chciałam poprowadzić Was alejkami Powązek, które odnajdywałam w ciepły, sierpniowy dzień. Czuć jednak było schyłek lata, o czym przypominały złote liście kasztanów.
Nie spacerowałam po Powązkach z jakimś konkretnym planem, po prostu weszłam w alejki i szłam przed siebie przygladając się zabytkowym pomnikom - dziełom sztuki. Przy niektórych przystanęłam na dłużej, zrobiłam zdjęcie. Co chwila nagrobek znanej postaci, ale też dziesiątki takich, o których nic nie wiem, niektóre pokryte mchem, bluszczem, zapomniane, zniszczone...
Wizyta na Powązkach to nieco nostalgiczny spacer pełen refleksji, o tych którzy byli...
To mnóstwo historii w jednym miejscu otulonej ciszą sierpniowego dnia. Swoista galeria sztuki...
ZNANI, SŁAWNI, NIEZAPOMNIANI
Nina Andrycz
Rodzice Chopina
Stanisław Moniuszko
Maria Dąbrowska
Jan Kiepura
![]() |
Fragm. nagrobka Jana Kiepury |
Jan Nowak Jeziorański
Także i ja lubię odwiedzać cmentarz Powązkowski, tutaj czas biegnie zupełnie innym rytmem i innym ścieżkami. Przywołuje wspomnienia i kadry z pamięci.
OdpowiedzUsuńTo prawda, nagle czas biegnie inaczej. Może to otoczenie, te chwile zadumy, refleksji i jednoczesnie zachwytu pięknem starych nagrobków, powodują, że to taka "podróż w czasie".
UsuńMam trzy tomową książkę Stanisława Szenica o osobach pochowanych na Powązkach. Często do niej zaglądam. Fanka-Łodzianka
OdpowiedzUsuńO tak, to znakomita, wielkiej wartości książka. Jak większość, napisanych przez Szenica.
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńNagrobki, zwłaszcza tam, mają swój urok. Ściana z urnami jest przygnębiająca.
UsuńCiekawy wpis! Również lubię odwiedzać cmentarze. Czytam napisy nagrobne i wyobrażam sobie czasy, w których dana osoba żyła. Piękne rzeźby na grobach w Powązkach!
OdpowiedzUsuńTakże interesuję się dawnymi czasami i prowadzę bloga
https://mrokidziejow.blogspot.com/?m=1